Diety Przyroda i zwierzęta Zdrowie w praktyce Przepisy Lifestyle Dziecko/Ciąża Rak/Nowotór/Guz Podróże Pasożyty

W obecnych czasach mamy zalew żywności przetworzonej przede wszystkim z  białej mąki i rafinowanego cukru. Wiemy, że cukier to tzw. biała śmierć, pozbawia organizm witamin i minerałów.

Syrop glukozowo-fruktozowy to także śmieciowy zastępnik cukru, nawet jeszcze gorszy niż sam cukier, gdyż hamuje działanie hormonu w mózgu - leptyny, odpowiedzialnego za apetyt, co skutkuje że chcemy jeść więcej i więcej...

Jak temu zaradzić? Jak uwolnić się z nałogu cukrowego?

Przede wszystkim unikać produktów przetworzonych oraz słodzenia cukrem i syropem glukozowo-fruktozowym zwanym kukurydzianym.

Co możemy zastosować w zamian?

Surowy miód od sprawdzonego pszczelarza, takiego który dba o jakość miodu, nie rozcieńcza go, ani nie podgrzewa powyżej 40 stopni.

Stewia- najlepiej w naturalnej formie czyli suszonych liści bądź nawet żywych liści. Niektórzy hodują roślinkę w doniczce i listkami dosładzają napoje. Dla mnie stewia smak ma nie do przejścia, smakuje jak klasyczny chemiczny słodzik, ale jak wiadomo to kwestia gustu:)

                                                          

Ksylitol tylko oryginalny i z pewnego źródła najlepiej fiński. Obecnie jest dużo podróbek, gdzie w wyniku jego produkcji stosuje się sproszkowany stop niklowo-aluminiowy. Tańsze ksylitole GMO mogą być produkowane z kukurydzy , bo i ona zawiera ksylan. Należy także pamiętać, że ksylitol to produkt przetworzony więc jeżeli chcesz go stosować to w niewielkich ilościach. Ksylitol w początkowej fazie powoduje rozwolnienie, należy zacząć od małych dawek, aby przyzwyczaić jelita do tego typu słodzidła.

Erytrytol lepsza odmiana ksylitolu jest do niego podobny, jednak wydawać się by mogło opierając się na badaniach - zdrowszy.

Cukier kokosowy- o smaku karmelowym i niskim indeksie glikemicznym jest pyszny i każdy go polubi jednakże jest drogi.

Lucuma owoc z Peru jest w formie sproszkowanej, może zastąpić słodzidło. Miałam z nim styczność, mi osobiście nie przypadł do gustu. Ma mączysty smak i mało słodki, ale do cista na pewno się nadaje.

Syrop daktylowy- powstaje w 100% z daktyli jest gęsty i bardzo słodki. U mnie to podstawowe słodzidło.


Ostatnio natknęłam się na książkę Dr Michaela H. Gregra i Genea Stonea

" Jak nie umrzeć przedwcześnie. Co jeść, aby dłużej cieszyć się zdrowiem"

Książka bardzo ciekawa, zawiera sporo informacji  i jest bardzo obszerna, bo liczy 530 stron, same przypisy zajmują 1/5 książki - 110 stron! Znajdziemy tam, informacje poparte badaniami, co dla mnie jest bardzo ważne. Tam właśnie znalazłam ciekawy rozdział o słodzidłach dla zainteresowanych przytaczam go w skróconej formie.

Najlepszy słodzik

Jedyne dwa skuteczne słodziki spod zielonego sygnalizatora to prawdopodobnie syrop z trzciny cukrowej i cukier z daktyli. Inne naturalne substancje słodzące, takie jak miód, nisko przetworzony cukier z trzciny oraz syropy z klonu, agawy i brązowego ryżu, nie mają wiele do zaoferowania pod względem wartości odżywczej87.

Cukier z daktyli to produkt nieprzetworzony - po prostu wysuszone daktyle zmielone na proszek - podobnie jak pasty z daktyli lub śliwek, które można kupić lub wytworzyć domowym sposobem. Wszystkie te produkty są dobre do słodzenia ciast, ale do napojów ich smak jest zbyt mocny, a poza tym nie w pełni się rozpuszczają.

                     
A może stewia? W latach dziewięćdziesiątych prowadzone w Japonii badania wykazały, że stewiozydy, „aktywny” składnik stewii, są nieszkodliwe dla zdrowia. Stwierdzono jednak, że we wnętrznościach szczurów bakterie jelitowe zamieniają je w toksyczny stewiol, który badany in vitro powoduje znaczny skok ilości uszkodzeń DNA88. Niestety, okazuje się, że ludzie mają w jelitach taką samą florę bakteryjną jak szczury89. Ale truciznę czyni wielkość dawki.

Światowa Organizacja Zdrowia uważa, że do 3,6 mg związków pochodzących ze stewii na kilogram masy ciała to ilość bezpieczna. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę upodobanie Amerykanów do słodyczy, to przekroczylibyśmy ten limit, gdybyśmy wszystko słodzili stewią. Natomiast dwa napoje ze stewią dziennie nie powinny nam zaszkodzić90.

                                                         
Alkohole cukrowe, takie jak sorbitol i ksylitol, same w sobie są nieszkodliwe, ale nasz organizm ich nie przyswaja, więc lądują w jelicie grubym, gdzie mogą wiązać płyny i powodować biegunkę. Dlatego w gotowych produktach wykorzystuje się je tylko w niewielkich ilościach, na przykład w pastylkach miętowych i gumie do żucia, ale nie w napojach. Natomiast pokrewny związek, erytrytol, jest przyswajalny, więc łączy nieszkodliwość ksylitolu z brakiem właściwości przeczyszczających.
Erytrytol występuje w stanie naturalnym w gruszkach i winogronach, natomiast na skalę przemysłową wytwarza się go z
drożdży. Nie psują się od niego zęby91 i w przeciwieństwie do innych niskokalorycznych słodzików nie wykazuje związków z fibromyalgią92, poronieniami93, bólami głowy94, nadciśnieniem95 oraz schorzeniami mózgu" i krwi97. Co więcej, możliwe, że ma pewne właściwości przeciwutleniające98. Podobnie jednak jak w przypadku innych wysoko przetworzonych produktów, powinien być wykorzystywany tylko w celu zwiększenia spożycia „zielonych” pokarmów. Czyli na przykład jeśli nie potrafisz zdobyć się na zjedzenie nieposłodzonego grejpfruta, to lepiej posypać go cukrem, niż zrezygnować z niego całkowicie - a jeszcze lepiej osłodzić erytrytolem. Mając to na uwadze, używam erytrytolu, żeby spożywać więcej żurawin.

Nawet nieszkodliwe słodziki mogą ci teoretycznie zaszkodzić na trzy różne sposoby.

Liczne szeroko zakrojone badania udowodniły istnienie korelacji pomiędzy używaniem syntetycznych słodzików a wzrostem wagi103.

Ludzie nie tyją dlatego, że piją  dietetyczne napoje, lecz piją je, ponieważ są otyli.
Istnieją jednak co najmniej trzy inne, mniej optymistyczne wytłumaczenia.
Pierwsze mówi o „nadmiernej kompensacji oczekiwanej redukcji kalorii”.

Jeśli podstępnie podmienisz komuś napoje słodzone cukrem na dietetyczne, nie informując  go o tym, to będzie spożywał mniej kalorii104. To zrozumiałe, ponieważ nie przyswaja już sobie cukru z napojów. Ale jeśli zdradzisz mu, co zrobiłeś? Ludzie, którzy świadomie korzystają ze sztucznych słodzików, mogą w efekcie spożywać więcej kalorii; i sądzą bowiem, że skoro wypili bezkaloryczny napój, to mogą sobie pozwolić na drugi kawałek ciasta. Wyniki badań wyraźnie na to wskazują. Jeśli na przykład podamy badanym osobom na śniadanie owsiankę słodzoną aspartamem, ale tylko połowie z nich o tym powiemy, to ci poinformowani zjedzą na lunch znacząco więcej niż grupa „nieświadoma”105.
Drugie wyjaśnienie wzrostu wagi związanego z używaniem sztucznych słodzików odwołuje się do przebiegu ewolucji człowieka.

Kiedy do twojego mózgu dociera wrażenie słodyczy na języku, miliony lat ewolucji skłaniają mózg do podsycenia apetytu, żebyś najadł się jak najbardziej - przecież naturalnie słodkie rośliny, jak owoce i pataty, należą do najzdrowszych pokarmów. Kiedy więc wypijesz puszkę coli light, twój mózg sądzi, że siedzisz właśnie wśród krzaków dzikich jagód, więc wysyła sygnały, by jeść jak najwięcej i jak najszybciej, bo a nuż ktoś ci podbierze tę zdobycz. Jednocześnie twój organizm wie, że jeśli zjesz za dużo kalorii, to zrobisz się tłusty i nie umkniesz przed tygrysem szablasto zębnym, więc kiedy wnętrzności poczują, że zjadłeś już dość, wyślą do mózgu sygnał, że należy przerwać konsumpcję.

Jeśli jednak używasz niskokalorycznego słodzika, to pod wpływem słodyczy na języku doświadczasz zwykłego popędu do jedzenia, nie ma natomiast efektu hamowania głodu za sprawą kalorii trafiających do jelit. W rezultacie twój apetyt jest wzmożony, co może prowadzić do wchłonięcia większej ilości pokarmu niż zjadłbyś normalnie106. To drugi mechanizm mogący wbrew intuicji powodować przybieranie na wadze pod wpływem napojów dietetycznych.
Trzecie wyjaśnienie mówi o podtrzymywaniu apetytu na wszystko, co słodkie, a w konsekwencji uzależnieniu od słodyczy.

Stale spożywając wszelkie słodziki - kaloryczne czy nie - jesteś niezdolny do zmiany preferencji smakowych i odzwyczajenia się od pokarmów intensywnie słodkich107. Przypuśćmy, że w domu słodzisz erytrytolem. To wspaniale, ale co, gdy wyjedziesz na wakacje i nie będziesz miał go pod ręką? Upodobanie do słodkiego jedzenia pojedzie wraz z tobą i może przełożyć się na konsumpcję bardzo niezdrowych potraw.
Jaki stąd wniosek? Erytrytol wydaje się bezpieczny, ale pod warunkiem, że nie służy ci jako wymówka, gdy sięgasz po
śmieciowe jedzenie. Słodyczy powinna towarzyszyć odpowiedzialność.


W 2010 roku opublikowano analizę zawartości przeciwutleniaczy w trzystu różnych napojach, od red bulla do czerwonego wina99. Zwycięzcą okazała się... herbatka z hibiskusa!

                                        


Herbata hibiskusowa, uzyskiwana z kwiatów hibiskusa, czyli malwy sudańskiej, jest znana także jako sorrel oraz rosella. Cierpka, o posmaku żurawiny i jasnoczerwonej barwie. Pod względem zawartości przeciwutleniaczy plasuje się na pierwszym miejscu wśród 280 popularnych napojów, przebijając innych faworytów, takich jak zachwalana zielona herbata. W ciągu godziny od jej wypicia przeciwutleniające właściwości krwiobiegu skaczą w górę, dowodząc, że organizm przyswoił sobie składniki odżywcze zawarte w herbacie1".
Niestety, jako środek zapobiegający otyłości herbata hibiskusowa rozczarowuje.
Natomiast dziedziną, w której hibiskus naprawdę błyszczy, jest zwalczanie nadciśnienia133. Na Uniwersytecie Tuftsa
przeprowadzono podwójnie ślepe badanie kliniczne z użyciem placebo, w którym porównano działanie herbaty hibiskusowej z podobnie wyglądającym napojem sztucznie barwionym i aromatyzowanym. Okazało się, że trzy filiżanki hibiskusa dziennie obniżają ciśnienie krwi u osób zagrożonych nadciśnieniem w znacząco większym stopniu niż placebo135.
Aby zwalczyć u siebie nadciśnienie tętnicze, jak najbardziej powinieneś schudnąć, mniej solić, więcej ćwiczyć i zdrowiej
się odżywiać, ale są dowody, że włączenie herbaty hibiskusowej do codziennego jadłospisu przyniosłoby dodatkowe korzyści, porównywalne ze skutkami leków przeciw nadciśnieniu. W bezpośrednim teście porównawczym z wiodącym lekiem dwie filiżanki mocnej herbaty hibiskusowej codziennie rano (parzone z pięciu torebek) okazały się równie skuteczne w obniżaniu ciśnienia krwi jak startowa dawka captoprilu zażywana dwa razy dziennie138.
Są jednak różnice: captopril może wywoływać działania niepożądane, najczęściej wysypkę, kaszel, upośledzenie smaku, a
nawet, choć niezwykle rzadko, śmiertelny obrzęk gardła139. W przypadku herbaty hibiskusowej nie odnotowano żadnych działań niepożądanych. Choć nie bez powodu bywa ona nazywana kwaśną herbatą. Ponieważ zawiera ona wyjątkowo dużo manganu'", na wszelki wypadek radzę nie pić jej więcej niż litr dziennie

                                  

                                                      Herbata z hibiskusa
Do ośmiu szklanek wody dodaj garść suszonych liści hibiskusa albo cztery torebki herbaty, której głównym składnikiem jest
hibiskus.

Wyciśnij do tego sok z jednej cytryny, dodaj trzy łyżki stołowe erytrytolu i zostaw na noc w lodówce.

Rano odcedź hibiskus lub wyjmij torebki, dobrze wstrząśnij i popijaj przez cały dzień.
 Dla większej atrakcyjności możesz dodać zieloną piankę. Wlej szklankę herbatki do blendera wraz z pęczkiem świeżych liści mięty, zmiksuj na dużych obrotach i ciesz się smakiem. W ten sposób połączyłeś zieleninę z napojem, który prawdopodobnie nie ma sobie równych pod względem zawartości przeciwutleniaczy, a smakuje jak poncz z owoców. 

W przypadku surowych pokarmów i napojów, po wypiciu przepłucz usta wodą, żeby naturalne kwasy roślinne nie niszczyły ci szkliwa. Natomiast w ciągu godziny po wypiciu lub zjedzeniu czegoś surowego nie myj zębów, gdyż szkliwo może być wtedy rozmiękczone i szczoteczka jeszcze bardziej je uszkodzi101. Jeśli stale popijasz poncz w ciągu dnia, radzę używać słomki, żeby ominąć zęby102.

 

Źródła:

87 Phillips K.M., Carlsen M.H., Blomhoff R. „Total antioxidant content of alternatives to refined sugar”. J. Am. Diet.

Assoc. 2009,109(1) s. 64-71.
88.    Matsui M., Matsui K., Kawasaki Y. i in. „Evaluation of the genotoxicity of stevioside and steviol using six in

vitro and one in vivo mutagenicity assays”. Mutagenesis 1996,11(6) s. 573-579.
89.    Koyama E., Kitazawa K., Ohori Y. i in. „In vitro metabolism of the glycosidic sweeteners, stevia mixture and

enzymatically modified stevia in human intestinal microflora”. Food Chem. Toxicol. 2003,41(3) s. 359-374-
90.    Joint FAO/WHO Expert Committee on Food Additives. „Evaluation of certain food additives”. World Health Organ.

Tech. Rep. Ser. 2009, (952) s. 1-208.
91.    Gold J. „Erythritol may reduce dental caries in high-risk school children”. J. Evid. Based Dent. Pract. 2014,14

(4) s. 185-187.
92.    Ciappuccini R., Ansemant T., Maillefert J.F., Tavernier C„ Ometti P. „Aspartame-induced fibro¬myalgia, an unusual

but curable cause of chronic pain”. Clin. Exp. Rheumatol. 2010,28(6 Suppl. 63) s. S131-S133.
93.    Halldorsson T.I., Strom M., Petersen S.B., Olsen S.F. „Intake of artificially sweetened soft drinks and risk of

preterm delivery: a prospective cohort study in 59,334 Danish pregnant women”. Am. J. Clin. Nutr. 2010,92(3) s. 626-633.
94.    Jacob S.E., Stechschulte S. „Formaldehyde, aspartame, and migraines: a possible connection”. Dermatitis 2008,19

(3) s. E10-E11.
95.    Roberts H.J. „Overlooked aspartame-induced hypertension”. South. Med. J. 2008,101(9) s. 969.
96.    Roberts H.J. „Perspective on aspartame-induced pseudotumor cerebri”. South. Med. J. 2009,102(8) s. 873.
97.    Roberts H.J.„Aspartame-induced thrombocytopenia”. South. Med. J. 2007,100(5) s- 543-
98.    Den Hartog G.J.M., Boots A.W., Adam-Perrot A. i in. „Erythritol is a sweet antioxidant”. Nutrition 2010,26(4) s.

449-458.
99.    Carlsen M.H., Halvorsen B.L., Holte K. i in. „The total antioxidant content of more than 3100 foods, beverages,

spices, herbs and supplements used worldwide”. Nutr. J. 2010,9 s. 3.
100.    Chu C.H., Pang K.K.L., Lo E.C.M. „Dietary behavior and knowledge of dental erosion among Chinese adults”. BMC

Oral Health 2010,10 s. 13.
101.    Attin T., Siegel S., Buchalla W., Lennon A.M., Hannig C., Becker K. „Brushing abrasion of softened and

remineralised dentin: an In situ study”. Caries Res. 2004,38(1) s. 62-66.
102.    Bassiouny M.A., Yang J. „Influence of drinking patterns of carbonated beverages on dental erosion”. Gen. Dent.

2005,53(3) s. 205-210.
103.    Yang Q. „Gain weight by «going diet»? Artificial sweeteners and the neurobiology of sugar cravings: Neuroscience

2010”. Yale J. Biol. Med. 2010,83(2) s. 101-108.
104.    Porikos K.P., Booth G., Van Itallie T.B. „Effect of covert nutritive dilution on the spontaneous food intake of

obese individuals: a pilot study”. Am. J. Clin. Nutr. 1977,30(10) s. 1638-1644.
105.    Mattes R. „Effects of aspartame and sucrose on hunger and energy intake in humans”. Physiol. Behav. 1990,47(6) s.

1037-1044.
106.    Yang Q. „Gain weight by «going diet»? Artificial sweeteners and the neurobiology of sugar cravings: Neuroscience

2010”. Yale J. Biol. Med. 2010,83(2) s. 101-108.
107 Yang Q. „Gain weight by «going diet*? Artificial sweeteners and the neurobiology of sugar cravings: Neuroscience 2010”. Yale J. Biol. Med. 2010,83(2) s. 101-108.

133- Lin T.-L., Lin H.-H., Chen C.-C. i in. „Hibiscus sabdariffa extract reduces serum cholesterol in men and women”. Nutr. Res. 2007,27, s. 140-145.
134. Hopkins A.L., Lamm M.G., Funk J.L., Ritenbaugh C. „Hibiscus sabdariffa L. in the treatment of hypertension and hyperlipidemia: a comprehensive review of animal and human studies”. Fitoterapia 2013,85, s. 84-94.
135- McKay D.L., Chen C.Y., Saltzman E., Blumberg J.B. „Hibiscus sabdariffa L. tea (tisane) lowers blood pressure in prehypertensive and mildly hypertensive adults”. J. Nutr. 2010,140(2), s. 298-303.
136.    Chobanian A.V., Bakris G.L., Black H.R. i in. „Seventh report of the Joint National Committee on Prevention, Detection, Evaluation, and Treatment of High Blood Pressure”. Hypertension 2003, 42(6), s. 1206-1252.
137.    McKay D.L., Chen C.Y., Saltzman E., Blumberg J.B. „Hibiscus sabdariffa L. tea (tisane) lowers blood pressure in prehypertensive and mildly hypertensive adults”. J. Nutr. 2010,140(2), s. 298-303.
138.    Herrera-Arellano A., Flores-Romero S., Chavez-Soto M.A., Tortoriello J. „Effectiveness and to¬lerability of a standardized extract from Hibiscus sabdariffa in patients with mild to moderate hypertension: a controlled and randomized clinical trial”. Phytomedicine 2004,11(5), s. 375-382.
139.    US Food and Drug Administration. CAPOTEN® (Captopril Tablets, USP), http:Hwww.accessdata. fda.govldrugsatfda_docsllabell2012lo18343so84lbl.pdf Dostęp 19.03.2015.



<< poprzedni artykuł następny artykuł >>

Dodawanie komentarzy do wpisu możliwe po zarejestrowaniu i zalogowaniu.

izla.pl 2015-17
Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i rozpowszechnianie treści i zdjęć bez zgody autorki zabronione.